niedziela, 5 maja 2013

Rozdział 7

Pod tym rozdziałem proszę napisać jaka scenka się najbardziej podobała...A jaka nie xDRozdział DLA ESTI HORANOWEJ :D
________________________________________
Nagle usłyszeliśmy chrząknięcie.Odwróciliśmy się i zobaczyliśmy Liama.
-Nie przeszkadzam Wam?
Zapytał uśmiechając się podejrzliwie...
-Troszeczkę..
Powiedział Niall za co posłałam mu złowrogie spojrzenie.
-No to przepraszam,ale za godzinę szkoła..
Zrobiłam minę typu WTF...Spojrzałam na zegarek 7....Wyskoczyłam z łóżka jak oparzona i pobiegłam do walizki...Wczoraj nie było mnie w szkole ale dzisiaj już muszę.

-A tak w ogóle czemu wy jesteście ze mną w klasie jak przecież jesteście starsi..?
-Wiesz nasz menager  Paul wkurzył się na nas...I za kare chodzimy do szkoły...
-Co zrobiliście?
Zapytałam szykując ubrania.
-Harry i Louis biegali nago po mieście...Po pijaku...
Zaczęłam się śmiać...Wzięłam ubrani i kierowałam się do łazienki.
-Mogę z tobą..?
Usłyszałam głos mojego chłopaka..
-Nie...poradzę sobie..
Uśmiechnęłam się i wzięłam szybki prysznic .Wysuszyłam włosy i zrobiłam lekki makijaż.Włosy związałam w kucyka i ubrałam czarne rurki,biały top i niebieskie conversy.Wyszłam z łazienki i na łóżku leżał mój telefon i wiadomość.."Przepraszam,ale musisz sama iść do szkoły.Pojechaliśmy do menagera..Wzywał -.- będę na drugiej lekcji..Kocham Cię! <3"Uśmiechnęłam się do siebie..
              Weszłam do szkoły i od razu Alice zaatakowała mnie stertą pytań...Odpowiadałam jej na wszystko.Pierwsza lekcja minęła szybko.Na przerwie poszłam przed szkołę.Alice za mną...
Z daleka zobaczyłam Niall'a

-Czy on Ci pomachał?
Zapytała z niedowierzaniem Alice..Kiwnęłam głową na tak...Podszedł do mnie  i pocałował...
-T-to twój chłopak?
-Mhhhm..
Przytaknęłam z uśmiechem.Jak widać chłopcy z one direction już wiedzą,że mają nową członkinię rodzinki.
-Witam wielmożna Panienko...
Powiedział Louis i pocałował moją dłoń.Zaśmiałam się.Przywitałam się z resztą.Jak widać Zaynowi przeszło.Zobaczyłam Perrie jak podchodzi do Zayna.Chłopak chciał nas przedstawiać ale podeszłam do blondynki.
-Hej jestem Mellodie ale wolę Mell...Miło mi Cię poznać..
Uśmiechnęłam się do niej...
-Tak mi Ciebie też.Zayn dużo o tobie opowiadał...
-Mam nadzieje,że same dobre rzeczy..
Nagle zadzwonił dzwonek na lekcje...Pociągnęłam Nialla,Harrego i Zayna za sobą.Perrie poszła z dziewczynami Little Mix na próby.Alice nadal nie mogła uwierzyć,że ja Mellodie Scarlet zwykła dziewczyna jestem z takim ślicznym Niall'em Horan'em...Weszłam do klasy i usiadłam tam gdzie zawsze..Niall ze mną...Wyciągnęłam zeszyt i znowu zaczęłam rysować nutki.Niall przyglądał mi się i uśmiechał śmiesznie.Nie chciałam się na niego patrzeć bo mnie rozprasza...Zaczął kręcić na palcu moje włosy...
-Jebnij go!
Usłyszałam głos w mojej głowie i zaśmiałam się sama z siebie...Zaczęłam pisać tą durną lekcje matematyki.Zawsze siedziałam bokiem i dzisiaj także.Oparta o Nialla...Bawił się moimi włosami a ja słuchałam ględzenia Pani Drętwej.
            Inne lekcje minęły szybko.Wyszłam ze szkoły z chłopcami One Direction i pojechaliśmy do domu.Od razu poszłam do mojego pokoju.

*Oczami Niall'a*
Dokładnie za trzy dni urodziny Mellodie...Poprosiłem chłopaków na zbiórkę do salonu.
-No więc chłopcy...Mell ma za trzy dni urodziny.Akurat w sobotę.Kończy 18 lat.I chciałbym,abyśmy zorganizowali jej imprezę...
Zacząłem.Nagle jakby ich olśniło.
-TAK! W tym klubie.Co ostatnio byliśmy.Jest tam scena i pokoje na górze...Fajnie będzie..
Przytaknęliśmy wszyscy.Zacząłem obdzwaniać po różnych zakładach chciałem aby Mell zapamiętała te urodziny do końca życia...
______________________________________________________        
Kochani Wy moi! Postaram się dzisiaj napisać jeszcze jeden ale nie wiem...Po porostu wczoraj byłam na 18-tych urodzinach mojej siostry <3 Pozdrawiam 3 komentarze i zacznę pisać następny <3

1 komentarz:

  1. kurcze jestem taka ciekawa tych jej urodzin...
    nie mogę sie doczekać kolejnego imagina :D
    rozwaliło mnie "A mogę z tobą? " lol :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarze! Nawet te złe xD